-

Rozalia

Komentarze użytkownika

@Nagły wybuch gazu zaatakował nożem prezydenta Gdańska (14 stycznia 2019 08:47)

Źródło było wiarygodne, jednak wiem o wspomnianym przeze mnie fakcie na tyle długo,  że po prostu w tej chwili nie pamiętam skąd. Od chwili pozyskania wiedzy o umocowaniu Owsiaka nic mnie nie dziwiło, łącznie z ofiarami śmiertelnymi na Przystanku Woodstock, które były odfajkowywane jako ...sukces? W każdym razie nikt nad nimi nie płakał, ani się za nie nie kajał. 

... a może jednak poszukam. Jak znajdę, to przedstawię dowód,  tymczasem uwazajmy, że to wiedza zasłyszana.

Rozalia
15 stycznia 2019 21:14

@Nagły wybuch gazu zaatakował nożem prezydenta Gdańska (14 stycznia 2019 08:47)

Milicjantowicz może dużo ponieważ bywał, a może nadal bywa, w szczególnym miejcu jakim jest Bohemian Grove. Można sobie o tym poczytać w sieci, oczywiście jako o teorii spiskowej.  Nic dziwnego, że tymczasem milicjantowicz jest nie do ruszenia.

Prezydent Gdańska Adamowicz być może był ofiarą, w sensie był złożony jako ofiara.

Rozalia
15 stycznia 2019 16:11


@Tańcząc z wilkami (1 stycznia 2019 13:53)

Składnia... Widać, że dawno nie pisałam... 

Rozalia
3 stycznia 2019 00:05

@Tańcząc z wilkami (1 stycznia 2019 13:53)

Marylce, Drogiej Autorce bloga, komentatorom i czytelnikom, życzę wszelkiego dobra na Nowy Rok w tym szalonym świecie... Oby zmądrzał.

Rozalia
3 stycznia 2019 00:03

@Tańcząc z wilkami (1 stycznia 2019 13:53)

Ja się wilków boję już od czerwonego kapturka, a moje obawy ugruntował  pierwszy film fabularny oglądany w kinie pt. "Legenda o wilku Lobbo", na który zostałam zabrana przez tatusia w wieku 5 lat. Tata mnie przecenił, jednak powinniśmy iść na poranek. Poźniej mi się śniły watahy goniących mnie wilków.

Żaden przystojniak "Tańczący z wilkami" mnie do wilków nie przekona...  

a poza tym wilki mało nie zagryzły Basi w "Panu Wołodyjowskim". -:)

Wilkom mówię stanowcze nie!!!

 

A poważnie, wszystko co niebezpieczne i szkodzi ludziom jest promowane, a nawet uświęcanie.

Wilk jest symbolem pierwszego?... stopnia masonerii.

Rozalia
2 stycznia 2019 23:52

@Niech MON postawi „sławojki niepodległości”! (30 grudnia 2018 19:04)

Czyli po IIRP chociaż wspomnienie sraczyków zostało, a w 3RP wsio pieresrali.

Rozalia
30 grudnia 2018 23:49

@Podzwonne dla pana Pieronka (28 grudnia 2018 18:39)

Zmarł w domu, czyli na Wawelu, bo tam rezydował nawet na emeryturze pomstując na pychę i żądzę pieniądza księży, a hierarchów w szczególności. 

Cytat  z wczorajszych komentarzy, pod komentarzem, zamieszczonych pod laudacyjnym artykułem:

" To fakt.wczoraj (22:06)

Przypominam, że Biskup Pieronek był opiekunem Masońskiej Golgoty Beskidów. W Radziechowach, wsi rodzinnej Ekscelencji biskupa Pieronka, mieszka[ł] on w domu pod numerem 666…"

Jeśli ktoś chce zobaczyć,  symbolikę  i zapoznać się z dziełem prof. Czesława Dźwigaja wystarczy wpisać w Wiki. Ktoś powiedział,  że bp. Pieronek "odszedł do domu ojca". Jaki ojciec taki dom.

 

 

 

 

Rozalia
28 grudnia 2018 22:13

@Wigilijna taryfa dzienna, taryfa nocna [17] (25 grudnia 2018 10:26)

Wigilia Bożego Narodzenia to jedyny dzień w roku, w którym nic się nie da ukryć. Próba stwarzania pozorów też jest widoczna. Dzień w którym następuje pomiar uczuć i pełna wiedza, gdzie i z kim, naprawdę chce się być, i za kim się tęskni.

Cenię sobie bardzo łzy wzruszenia przy dzieleniu się opłatkiem z najbliższą osobą. I wcale się ich nie wstydzę. "Jaka Wigilia,  taki cały rok". - słyszałam jako mała dziewczynka. Będę pamiętać do siwego warkoczyka. 

Błogosławionych Świąt życzę wszystkim,  autorowi tego i innych blogów, właścicielowi przedsięwzięcia, komentatorom i czytelnikom.

Rozalia
25 grudnia 2018 16:15

@Dwaj filmowcy i prawdziwa opinia o sztuce (19 grudnia 2018 18:42)

No właśnie nawet jeśli zrobiony jest pod każdym względem kinowym dobrze, to moralnie szkodzi. Więc tym gorzej, bo jest niebezpieczny. Za przykład niech posłuży choćby moja niechęć do horrorów.  Jeśli nie przerażają są śmieszne i sprawiają zawód,  a jeśli naprawdę przerażają, potem trzeba spać z Misiem... A co Misio winny -:) .

Rozalia
20 grudnia 2018 22:51

@Dwaj filmowcy i prawdziwa opinia o sztuce (19 grudnia 2018 18:42)

Ja odziedziczyłam po rodzicach kinomaniactwo. Pierwszy film, który mi się prawdziwie nie spodobał, obejrzałam dopiero w wieku 11 lat. Fascynował mnie nawet gniot, a szczególnie magia sali kinowej. Teraz wahadło odbiło mi w drugą stronę i żaden film mi się nie podoba. Mam przesyt, a i filmy coraz gorsze. Poza tym widzę co autor/producent/pomysłodawca chce propagandowo przemycić i  mi się odechciewa. Właściwie odechciewało, bo w ogóle nie oglądam. "Co się zobaczy nie da się odzobaczyć" i szkoda mi mojego cennego czasu skoro z oglądania nawet przyjemności nie mam.

Rozalia
20 grudnia 2018 22:10

@Dwaj filmowcy i prawdziwa opinia o sztuce (19 grudnia 2018 18:42)

-:) I nie ja to powiedziałam. O syfonie... 

Może i był mordercą, ale malował świetnie. Kto by zresztą teraz pamiętał o takich drobiazgach... co najwyżej utalentowani koledzy po fachu. Laik otworzy japę i się patrzy. 

Rozalia
20 grudnia 2018 18:51

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

https://nczas.com/2018/12/15/burza-w-sprawie-warsztatow-euroweek-trwa-na-jaw-wychodza-kolejne-szokujace-relacje-teraz-strasznie-sie-do-nas-kleja/

Wychodzi na to, że jednak było tak jak zdrowy rozum podpowiadał. Niektóre dziewczyny stwierdziły z niesmakiem: - "Teraz strasznie się do nas kleją", a inne były bardzo chętne.

Rozalia
15 grudnia 2018 11:44

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

https://natemat.pl/257799,fundacja-euro-week-krytykowana-zdjecia-dziewczyn-z-imigrantami

Pan Jaśnikowski twierdzi,  że jest to atak konkurencji (oczywiście z Rosji) na jego fundację. A jego zdanie w najbardziej szokujących przypadkach zamyka się stwierdzeniem, że tych osób nie zna i dziewczyn nie zna, ponieważ rocznie fundacja Euroweek organizuje kursy dla 30 tys. ?!!! uczestników. 

 Fiu, fiu... przez dwadzieścia lat (jak głoszą gdzie indziej),  po 30 tys. liderów. Nic dziwnego,  że już teraz, zanim jeszcze "wykształceni liderzy" w pełni przejęli pałeczkę władzy, głupota sięga niebios i mamy tak jak mamy.

Jak to wszystko po cichutku, z daleka od szosy się kręci. W sensie bat się kręci... na naszą skórę. A ...

Rozalia
14 grudnia 2018 23:18

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

Za to MEN zawzięcie utrudnia nauczanie domowe. Jeszcze bardziej zawzięcie niż za rządów PO, a po szkołach patałętają się pedofile z pontonów i tym podobnych, uczący dzieci... A szkoda gadać...

Rozalia
14 grudnia 2018 18:13

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

No tak... to po to teraz powstaje tyle seriali tureckich. A  w nich każdy chłop jak marzenie. Duraczenie pełną parą... a potem już podręczniki.  Tfu...

 

Rozalia
14 grudnia 2018 18:03

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

No nie bardzo OK, bo małolaty za chwilę dorosną i można się domyślać co będą miały w głowie i sercu. Przecież te zadurzone w "książętach orientu" dziewczynki będą rozsiewać niezauważalnie zarazę oduraczenia. Pewnie już teraz to robią, bo się nawzajem wspierają. Miały przecież wspólne doświadczenia. A za pare lat to ho, ho... 

Rozalia
14 grudnia 2018 17:51

@Czym młody ksiądz różni się od młodego Araba? (14 grudnia 2018 09:21)

Pani nauczycielka ma zupełnie przypadkiem fryzurę z zasloniętym jednym okiem.

 

"...W poprzednich latach więcej było gier ruchowych, przypominających rozgrzewkę sportową, np, ludzki węzeł, ganiany w kółku, taniec na żądanie, spacery po lesie i parku zdrojowym, wioślarze, głowa-ramiona-kostki (o części z nich pisałam już TUTAJ). W tym roku nie zrezygnowano (na szczęście) z tańców regionalnych - był irlandzki pląs w parach oraz nauka salsy - jednak szczególną uwagę skupiono na... ciele. Tak zaprojektowano aktywności, by uczestnik  MUSIAŁ włączyć się w jego realizację całym ciałem. Wytwarzało to niesamowite emocje, sprzyjało zaangażowaniu i w końcu, obserwując z boku to, czego uczą się moi uczniowie, pojęłam, że to jest właśnie najlepsza seri ...

Rozalia
14 grudnia 2018 17:24

@Mój urodzinowy prezent (13 grudnia 2018 00:12)

W sumie nic się nie zmieniło. W latach 1980-81 kreowanie frustracji i nienawiści nakierowane bylo na inny target niż teraz i stosowano odpowiednie do czasu metody. Kiedyś wzniecano co chwila strajki o kolor guzika, męczono brakami w zaopatrzeniu, straszono "wejdą nie wejdą" itd., aż w końcu wielu zwykłych szarych ludzi, 13 grudnia 1981 roku, odczuło ulgę - "nareszcie będzie spokój".

Uwierzyli.

Rozalia
13 grudnia 2018 18:57

@Mój urodzinowy prezent (13 grudnia 2018 00:12)

Z powodu wzburzenia wprowadzeniem  stanu wojennego, z impetem i z rozgłosem, swoje legitymacje partyjne rzucali najtwardsi partyjniacy.  

To się chyba nazywa dysonans poznawczy i nawet gdybym miała oczy skośne, ze zdziwienia zrobiłyby mi się wtedy okrągłe.

Rozalia
13 grudnia 2018 16:41

Strona 1 na 40.    Następna